O 7 wyjeżdżamy z Ranohiry. Tahiri jedzie szybko, więc kilometry biegną szybko. Za rezerwatem Anja zmieniają się nam kierowcy. Tahiri jedzie z powrotem do Ranohiry a my z właścicielem Mad Trekking wracamy do Fianar. Tam tankujemy na koniec samochód i znajdujemy taxi brousse do Ambositry. Jedziemy szybko, jest dużo zakrętów i połowa pasażerów źle się czuje. Próbujemy przespać drogę na ile to możliwe.


Widoki po drodze do Fianar oraz odpoczywający rikszarz

Po 4 godzinach dojeżdżamy do Ambositry. Zostajemy w hotelu Mania i próbujemy wybrać pieniądze z bankomatu. BNI niestety nie działa. Idziemy aż na koniec miasta do Bank of Africa, ale ten nie przyjmuje w ogóle naszej karty. W drodze powrotnej próbujemy inną kartę w BNI i tym razem udaje nam się wypłacić pieniądze.